1512

Dostałam wreszcie mój numer startowy!!!! Teraz juz nie ma odwołania!  Będzie na bank wrześniowy 29. Wrocławski Maraton

29. Hasco-lek Wrocław Maraton

1512. Ufff. Najważniejsze, ze parzysty.

Statystyki wrocławskie na chwile obecną:

  • Liczba zgłoszonych osób: 2699
  • W tym lasek: 253
  • W mojej kategorii wiekowej: 58 (Konkurencja nie śpi!!!!)

Właśnie zaczął sie ósmy tydzień przygotowań. Jeszcze nie panikuję. W sumie to sama sie dziwię.. chyba jednak mam dużą wiare w plan, który realizuję;)) No i fakt, realizuje go niemalże w 100% i nie opuszczam żadnych treningów! Normalnie medal sie należy, za samo zaangażowanie i sumienne podejście;)

Tymczasem w weekendzik kolejna porcja relaksu na Raduni. Tym razem mała wycieczka w  celu utylizacji pozostałej po grillu kiełbasy. No i przewietrzenia futrzaka. ale to chyba oczywiste.

Wycieczka na Radunię, Sobótka

Wynocha z kadru. Teraz ja!

Wycieczka na Radunię, Sobótka

No! Tak lepiej.

Wycieczka na Radunię, Sobótka

Ja wczołgałam sie ma miękkich nogach po porannej Astandze i padłam.

Wycieczka na Radunię, Sobótka

Bagira prawie umarła w zimowym futrze, bo słońce jednak postanowilo wyjśc i uderzyć z podwójna siłą..

A facet, jak to facet, wypił na szczycie browara i też padł jak długi..

Radunia

Co za wstyd. Panie na szpileczkach na sąsiednią Sobótkę pomykają, a my tu na Raduni, którą ciężko w ogóle „górą” nazwać taką kichę odwalamy. Chyba dopadło nas wreszcie to zmęczenie po tych 25 km.

Reklamy

3 thoughts on “1512

  1. Kuba 14 lipca 2011 / 06:08

    A ja cały czas się zastanawiam, gdzie pobiec jesienny maraton. Wrocław kusi i to bardzo, ale wypadałoby u siebie pobiec, po wielkopolsku, w Poznaniu.

  2. Paweł 14 lipca 2011 / 06:42

    ja startuje w 33 warszawskim muszę jeszcze zapłacić. Mimo że to nie pierwszy maraton to im bliżej tym bardziej się denerwuje. to oczekiwanie myśli czy dam radę zrobić czas na którym mi zależy itp.
    fajna wycieczka muszę zabrać moją rodzinkę gdzieś w takie miejsce i mojego zwariowanego labradora. pozdrawiam

  3. pawelbiega 15 lipca 2011 / 19:07

    To do zobaczenia we Wrocławiu 🙂 Ja też parzysty, chociaż nigdy na numery specjalnej uwagi nie zwracałem…

Możliwość komentowania jest wyłączona.