Kremista dynia

dynia

Hello! Przed Wami kolejny z wielu wyrafinowanych przepisów, jakie znaleźć możecie na moim blogu:) Tym razem przepis na banalną, w przygotowaniu, ale niepowtarzalną, w smaku, dyniową kremistość!

Co potrzebujemy?

  • dynia (ok 1kg)
  • 3 marchewki
  • pietruszka
  • opcjonalnie: por, seler
  • przyprawy: sól, pieprz, papryka, kminek, czosnek
  • mleczko kokosowe (pół puszki lub więcej) lub migdałowe (patrz: wskazówka na dole)

Jak się za to zabrać?

Ano tak jak za pomidorozę. Czyli obierz, wrzuć wszystko do gara, zagotuj i zmiksuj. Na koniec dodaj mleczko. Voila!!!

Wskazówka:
Zamiast mleka kokosowego z puszki możesz zrobić własne mleko migdałowe, które nie tylko będzie w 100% naturalne, ale podkręci ilość białka i dobrych tłuszczy.

  • Weź ok 100g migdałów, obierz ze skóry i namocz około godzinę czy dwie
  • Wsyp mokre migdały do blendera i blenduj po trochu z wodą na wysokich obrotach, dolewając wody. Ostatecznie ma wyjść konsystencja płynno-piankowa.
  • Używaj do zupy, na przykład zamiast śmietany!

kremista dynia

Bye bye 2012!

koniec roku 2012

(kolejność i zdjęcia przypadkowe)

  1. Na piwie.
  2. Uśmiech proszę!
  3. Tatry biegowo.
  4. Też Tatry
  5. Ad hoc na Ślężę. Zima. W cholere śniegu.
  6. Ślęża znowu. Lato.
  7. Najdłuższy bieg w tym roku. Pomarzyć se można…
  8. Karkonosze, Świeradów. Bagira na polowaniu.
  9. Nike Free czyli bieganie na paluszkach.
  10. Cross między Mostami 13km – jedyne zawody w 2012. Po zawodach – dół.
  11. MiCoach – przebieżki jesienne wg planu.
  12. Karkonosze, Dom Śląski.
  13. Sałatkowo. Zdrowo. Zielono mi.
  14. Tatry again.
  15. Fraszka na orientację.
  16. Wsiogging z miCoachem.